hotchpotchinside

30 Maj 2018

rano…

Filed under: Uncategorized — mmrr @ 09:48

rano zbudzi cię kropla rosy
spadającej z trawy na ziemię
dłonią wolno przeczeszesz włosy
i zaskoczysz porannym uśmiechem
potem kawę ze mną wypijesz
porozmawiasz co śniło się w nocy
i wiosennie się znowu ubierzesz
kwiat wpinając w swoje włosy
A.D.

Reklamy

21 marca 2018

tyle tego…

Filed under: Uncategorized — mmrr @ 20:24


tyle tego a nawet za dużo
nie możemy nadążyć z tym zdążyć
jutro jest nam zawsze za późno
no a dzień za wcześnie się kończy
mamy plany wielkie przed sobą
co to my nie zrobimy co będzie
a gdy przyjdzie czas na działanie
nie czynimy nic w tym względzie
czas ucieka a my nie marzymy
tyle dzieje się wokół nas co dzień
coraz szybciej nam czas przemija
gdy siedzimy w życia ogrodzie
na ławeczce w cieniu pod drzewem
wspominamy co było gdzieś kiedyś
w myślach wtedy się uśmiechamy
do rodziny zdarzeń kolegów
A.D.

12 lutego 2018

zdejmę z nieba słońce…

Filed under: Uncategorized — mmrr @ 21:14


zdejmę z nieba słońce
i przegonię wiatr
deszczu nie pozwolę
by na ciebie spadł
daruję pierścionek
z najpiękniejszej z gwiazd
żeby z tobą być przy tobie
tak każdego dnia
na szerokim niebie
pełno cudnych gwiazd
szukałem ja ciebie
tyle długich lat
a gdy cię znalazłem
muszę wyznać ci
że największym szczęściem moim
jesteś właśnie ty
A.D.

17 stycznia 2018

kim dla mnie jesteś…

Filed under: Uncategorized — mmrr @ 22:03


popołudniem spokojnym
i rankiem zaspania
dniem nieodgadnionym
wieczornym wsłuchaniem
uśmiechem zza smutku
i smutkiem w uśmiechu
radością niedoogarniętą
wolno i w pośpiechu
ciszą między słowami
rozmową do rana
chociaż potem będziesz
taka niewyspana
troską gdy mnie nie ma
zbyt długo przy tobie
radością gdy jestem
na odległość słowa
A.D.

10 stycznia 2018

takie oczy jak ty masz

Filed under: Uncategorized — mmrr @ 09:30


takie oczy jak ty masz nie ma nikt
takie usta jak masz ty
zdarzają się raz na tysiąc lat
odpoczynkiem mi jesteś od świata
i nadzieją że można lepiej
jutro pójdę na koniec świata
a z powrotem do ciebie przylecę
A.D.

8 stycznia 2018

skradłaś serce me…

Filed under: Uncategorized — mmrr @ 09:16


skradłaś serce me
nie wiem jak i gdzie
lecz domyślam się
między dniem a snem
skradłaś serce me

na zielonej górze
pełno różnych drzew
przy jednym na górze
między dniem a snem
całowałem cię

nie wiem czy twe oczy
czy też głosu wiew
skradły serce moje
czy chcesz też czy nie
na zielonej górze
skradły serce me

na zielonej górze
skradłaś serce me
A.D.

28 grudnia 2017

tyle poranków… tyle wieczorów…

Filed under: Uncategorized — mmrr @ 22:17


zakochałem się w tobie
nie o poranku
ale wieczorem
późnym wieczorem

szukałem ciebie
tyle poranków
i tyle dzionków
tyle wieczorów

świat wciąż uciekał
w tyle poranków
i w tyle dzionków
w tyle wieczorów

gdy cię spotkałem
świat stał się tobą
tyle poranków
tyle wieczorów

A.D.

25 grudnia 2017

Hej,kolęda, kolęda… wigilia

Filed under: Uncategorized — mmrr @ 22:23

ciemna noc z gwiazdami
śnieg za oknem prószy
w wigilijny wieczór
nikt w podróż nie ruszy
goście zaproszeni
chwilą uniesieni
hej kolęda kolęda

udziela się urok
wilijnej nocy
wszystkim jak co roku
radują się oczy
pierwsza gwiazdka świeci
rozrabiają dzieci
hej kolęda kolęda

ktoś przeczyta biblię
i opłatek poda
życzenia drugiemu
każdy z serca składa
z wszystkimi posiłek
i prezenty miłe
hej kolęda kolęda
A.D.

10 listopada 2017

czasem chwilę się tak zamyślę…

Filed under: Uncategorized — mmrr @ 09:31


czasem chwilę się tak zamyślę
nie wiem czemu lecz właśnie tak mam
a w zamyśle uśmiech gdzieś niknie
pozostaje bezbarwna twarz
błądzę wczoraj a nawet dalej
całe lata przemierzam wstecz
w myślach znowu stawiam pytania
czemu wszystko tak dzieje się
chociaż z nimi co dzień się mierzę
nic nie zmieniłbym w życiu swym
ktoś na górze to wszystko układa
gdzie mi pytać i równać się z nim
egzaminy co dzień przechodzę
czasem łatwe a czasem trudne
z nimi mierzę się nie obchodzę
rozwiązuje tak dobrze jak umiem
jutro nowe będzie znów rano
i tym ranem obmyję twarz
mam nadzieję że sił mi nie zbraknie
by do przodu wóz życia pchać
pozytywny z uśmiechem na twarzy
znów podejmę życia trud
radość ludziom chcę co dzień rozdawać
bylem tylko miał zdrowie i mógł
A.D.

7 listopada 2017

pod błękitnym niebem …

Filed under: Uncategorized — mmrr @ 12:49


jesteś piękna jak letni poranek
taki wczoraj jak przed miesiącem
nic nie zmieniasz się sobą humorem
i w uśmiechu i w oczach iskrzących
nawet nie wiesz jak bardzo mi trzeba
takiej ciebie w pełni radosnej
jestem wtedy z tobą przy tobie
wtedy jest mi z tobą radośnie
A.D.

Następna strona »
  • Zablokowany spam

  • Blog na WordPress.com.